niedziela, 23 kwietnia 2017

Dzień 23

Leżysz spokojnie, patrzysz na mnie. Widzę, że walczysz ze snem. Jesteś bardzo dzielny. Walczysz o życie i zdrowie wśród tych wszystkich rurek i przewodów.

Gorączki nie ma. Na razie. Ale za to jest infekcja dróg moczowych... Jak nie jedno to drugie.

Czytam Ci. Rozmawiam z Tobą. Wspominam i marzę o przyszłości - naszej wspólnej, takiej jaka powinna być. Szczęśliwej i spokojnej przyszłości razem.

Broken Doll

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wróciłam. Czas biegnie nieubłaganie. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem. On walczy, ja z Nim. Przez ten czas wiele rzeczy miało miejsc...