Leżysz spokojnie, patrzysz na mnie. Widzę, że walczysz ze snem. Jesteś bardzo dzielny. Walczysz o życie i zdrowie wśród tych wszystkich rurek i przewodów.
Gorączki nie ma. Na razie. Ale za to jest infekcja dróg moczowych... Jak nie jedno to drugie.
Czytam Ci. Rozmawiam z Tobą. Wspominam i marzę o przyszłości - naszej wspólnej, takiej jaka powinna być. Szczęśliwej i spokojnej przyszłości razem.
Broken Doll
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz