Śpisz. Znowu śpisz. A przecież Cię obudzili...
Patrzyłeś na mnie, ściskałeś dłoń! A teraz znowu bezwładnie leżych pogrążony w farmakologicznyn śnie.
Sen sen sen sen. Ty w nim utknąłeś, ja nie potrafię go uświadczyć. Wiesz, że nie mogę spać, kiedy Ciebie nie ma przy mnie. Nigdy, przenigdy nie rozstawaliśmy się na tak długo. Nigdy bez słowa.
Tak pragnę usłyszeć Twój głos. Rozpaczliwie tego pragnę. Chcę Ciebie przy mnie.
Nie ma życia bez Ciebie. Nie dla mnie.
Kocham Cie!
Trzymaj się, proszę. Musisz wytrzymać. Dla nas, dla mnie, bo egoistycznie pragnę Ciebie przy mnie. Wracaj do naszego domu. Wyrwij się tej chorobie.
Broken Doll
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz