Świat płacze ze mną. Odkąd TO się stało, pada, wieje, sypie śniegiem, gradem. Kwiecień zmienił sie w listopad.
Ty jesteś moim słońcem. Ty jestem najpogodniejszą osobą jaką znam. To ja jestem marudą. Ty jesteś dobry i kochający.
Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego się TO stało? Pytanie bez sensu, nikt nie udzieli mi odpowiedzi. Po prostu się stało.
A teraz leżę, palę świeczkę pod obrazem Matki Boskiej i myślę wsłuchana w bębnienie deszczu...
Broken Doll
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz