czwartek, 27 kwietnia 2017

Dzień 27

Pada śnieg, poten deszcz. Pada też mój nastrój. Czekanie jest bolesne. Bolesne jest patrzenie na Ciebie, Kochanie, złożonego chorobą.

Śpisz. Nie ruszasz się. Twoje ciało skleja się w całość, jaka ona będzie - tego nie wiem. Wdzystko przed nami. Póki co, jest więcej pytań niż odpowiedzi.

Muszę być cierpliwa, muszę czekać. To najtrudniejsza lekcja jaką otrzymałam w życiu. Lekcja pokory. Zawsze wszystko mi szło łatwo i szybko. Teraz jest inaczej.

Zmienił się świat. Już nie ma słodkiego, miłego życia w blasku miłości i dostatku. Jest cierpienie. Bezsenność. Rozpacz. Tak bardzo chcę się obudzić. Pragnę żeby to był tylko sen... Ale nie jest.

Tak wyglada teraz życie...

Broken Doll

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wróciłam. Czas biegnie nieubłaganie. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem. On walczy, ja z Nim. Przez ten czas wiele rzeczy miało miejsc...